Wspomnienia zaproszonych gości, wręczanie nagród i fragmenty najważniejszych przedstawień w historii gmachu pod pegazem - tak w skrócie zapowiada się dzisiejszy koncert, będący kulminacją obchodów 100-lecia Teatru Wielkiego.
Kiedy 30 września 1910 r. niemiecki Teatr Miejski w Poznaniu otwierał swoje podwoje, prawdopodobnie nikt nie przypuszczał, że po niecałej dekadzie budynek przejdzie w ręce Polaków. W 1919 r. pierwszym dyrektorem Teatru Wielkiego został Adam Dołżycki. Nie wiadomo, czy zdawał sobie sprawę, jak ważną instytucją operową gmach pod pegazem stanie się w przyszłości. Przez 90 lat działalności polskiej sceny w Poznaniu przewinęło się kilkunastu dyrektorów. Obecny szef, Michał Znaniecki, ma trudne zadanie, bo wśród jego poprzedników znalazły się sławy, m.in. Zygmunt Wojciechowski, Zygmunt Latoszewski, Walerian Bierdiajew, Mieczysław Nowakowski czy Mieczysław Dondajewski. Pod ich kierownictwem stuletnia obecnie historia działalności teatru przekształciła się w burzliwą opowieść. Rytm nadawały jej głośne premiery i prapremiery dzieł najsłynniejszych kompozytorów. To w Poznaniu po raz pierwszy zabrzmiały polskie premiery m.in. "Cosi fan tutte" Wolf